Srebrenica

Feministyczna Karawana w solidarności z ocalałymi z ludobójstwa w Srebrenicy potępia narastającą falę faszyzmu w Europie

W 2015 r. Feministyczna Karawana przemierzyła Europę od Turcji po Portugalię, zbierając wiedzę i doświadczenie o obecnie toczonych walkach kobiet w różnych częściach regionu. Jednym z jej przystanków była Srebrenica w Bośni, gdzie Karawana dołączyła do pokojowej demonstracji upamiętniającej ofiary masakry w tym mieście. Poniżej publikujemy ich relację, która niezwykle silnie wpisuje się w nasze Manifowe hasło „Feminizm zamiast wojen”.

Czytaj dalej Srebrenica

Manifest feministyczny na XXI wiek

Autorki: Lindsey German & Nina Power

Sześć lat temu, w Międzynarodowy Dzień Kobiet 2010, anty-kapitalistyczna organizacja Counterfire rozpoczęła działalność od publikacji „Manifestu feministycznego na XXI wiek”. Wciąż jest on bardzo aktualną analizą wyzwań, stojących przed nami w walce o wyzwolenie kobiet:

Globalizacja i neoliberalizm mają ogromny wpływ na życie milionów kobiet. Sam kapitalizm stworzył wiele nowych form i manifestacji ich ucisku.

Ucisk kobiet jest produktem społeczeństwa klasowego, istniejącego od tysięcy lat. Dopiero z nastaniem kapitalizmu pośród niektórych kobiet pojawiła się świadomość ich pozycji i możliwość, by spróbować ją zmienić.

Czytaj dalej Manifest feministyczny na XXI wiek

Ministerstwo Wojny Demograficznej: o konserwatywnej polityce socjalnej

W listopadzie ubiegłego roku, wraz z przejęciem rządu przez nową ekipę, dokonała się drobna, ale znaczącą zmiana. Ministerstwo Pracy i Polityki Socjalnej zostało przemianowane na Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Socjalnej. Oczywiście, rodzina od zawsze znajdowała się w obszarze zainteresowania polityki socjalnej (czy słusznie, to inna sprawa), tym razem jednak zainteresowanie ministerstwa życiem rodzinnym obywatelek_li zostało wyeksponowane i umieszczone na pierwszym miejscu. Co zatem oznacza ten dość szczególny termin „ministerstwo rodziny” i o jaką „rodzinę” tutaj chodzi?

Czytaj dalej Ministerstwo Wojny Demograficznej: o konserwatywnej polityce socjalnej

Wojna przeciw społeczeństwu

Wojna to nie tylko działania militarne. Oprócz operacji wojennych – w których zabija się, niszczy i gwałci w imię cywilizacji, narodu, urażonego honoru czy bogactwa – doświadczamy wojen mniej widowiskowych, które po cichu i powoli zmieniają nasze codzienne życie. To wojny prowadzone innymi środkami: polityk ekonomicznych i symbolicznych. To maszynerie wojenne władzy, stare jak świat, choć zmieniające się z duchem czasów, które służą temu, aby nas wyzyskiwać, kontrolować a przede wszystkim: podzielić. Ich działanie nie jest skierowane na zewnętrznego wroga, ale do wewnątrz społeczeństwa, czyli na nas wszystkie_kich. Ich zadaniem nie jest totalne zniszczenie, ale takie osłabienie naszej solidarności i zdolności działania, abyśmy stały_li się uległe_li i podatne_ni na kontrole, a zarazem produktywne_ni dla „naszych” zarządców. Kadry obsługujące te maszynerie rzadko noszą mundury, częściej eleganckie garnitury, garsonki oraz togi prawnicze. 

Czytaj dalej Wojna przeciw społeczeństwu

Kobiety i walka o to, by nie pracować

Rolę gospodyni domowej, izolację za którą ukrywa się pracę społeczną, należy zniszczyć. Nasze alternatywy są jednak ściśle określone. Aż do teraz, mit nieudolności kobiety, zakorzeniony jej izolacji, która wynika z zależności od cudzych zarobków a przez to jest kształtowana przez cudzą świadomość, przełamywało tylko jedno działanie: zdobycie własnych zarobków przez kobiety, przełamanie ich osobistej zależności ekonomicznej, zdobycie niezależnego doświadczenia w świecie poza domem, wykonywanie pracy w społecznej strukturze, czy to w fabryce, czy biurze, i inicjowanie tam własnej formy buntu społecznego obok tradycyjnych form klasowych.

Czytaj dalej Kobiety i walka o to, by nie pracować

Komunikacja publiczna: prawo czy towar?

Transport we Wrocławiu należy do najgorszych w kraju: najwięcej korków, najwolniejsze tramwaje, wyjątkowo dużo wypadków tramwajów w ostatnim czasie oraz zły stan autobusów. Świadczą o tym nie tylko obiektywne dane, ale również codzienne odczucia nas wszystkich.

Fatalne zarządzanie spółką MPK jest wyrazem wyjątkowej niegospodarności albo ignorancji władz Wrocławia. Wygląda to tak, jakby ktoś celowo wpędzał spółkę w bankructwo. Coraz większe zadłużenie, znaczne cięcia linii, podwyżki biletów, coraz gorsza jakość taboru, obniżka płac, wykorzystywanie umów śmieciowych oraz zwiększone wymagania wobec pracowników – to wszystko sprawia, że komunikacja jest coraz mniej atrakcyjna dla mieszkanek i mieszkańców: droższa, mniej bezpieczna, wolniejsza. Transport zbiorowy to jedno z najważniejszych dóbr wspólnych miasta – jego jakość i rozwój jest w interesie wszystkich.

Czytaj dalej Komunikacja publiczna: prawo czy towar?

Antyspołeczne inwestycje i długi

W Wieloletnim Planie Inwestycyjnym na lata 2013-2017* najwięcej wydatków (51%) przewidziano na transport i łączność oraz gospodarkę mieszkaniową. Wszystkim mieszkankom i mieszkańcom potrzebna jest tania i sprawna komunikacja miejska oraz dach nad głową, a prospołeczne i dobrze prowadzone inwestycje powinny przynosić nam korzyści, podnosząc ogólny dobrostan ludności. Jednak władze miasta inaczej rozkładają ciężar priorytetów, widocznie „wiedzą lepiej”, co jest nam potrzebne. Pod hasłami „transport” oraz „mieszkania” nie kryją się społeczne inwestycje poprawiające życie ludzi, w większości przypadków są to spektakularne budowy pogłębiające dług miasta (innymi słowy, nasz dług).

Czytaj dalej Antyspołeczne inwestycje i długi

Manifa w obronie dóbr wspólnych

Prywatyzacja, wyprzedaż mienia publicznego, cięcia na opiekę i edukację, cięcia na transport zbiorowy czy służbę zdrowia, zaniechanie inwestycji w infrastrukturę społeczną, atak na prawa pracownicze to od ponad dwudziestu lat stały repertuar działań zarówno władz miejskich, jak i państwowych. W ostatnich latach taka polityka uległa nasileniu. Światowy kryzys ekonomiczny wykorzystywany jest jako pretekst do wdrażania jeszcze bardziej antyspołecznych rozwiązań opartych na cięciach oraz szerszej prywatyzacji usług publicznych. Rosnący dług miejski stał się również doskonałą okazją, by radykalizować taką politykę.

Czytaj dalej Manifa w obronie dóbr wspólnych

Dlaczego wychodzimy na ulice? Trzy fundamentalizmy w Polsce – świadectwa z Wrocławia

Ceny przedszkoli i żłobków wzrastają, władze lokalne od dawna zaprzestały inwestycji w budowę nowych placówek a szkoły podstawowe i gimnazja są likwidowane lub łączone, istnieją także plany przenoszenia placówek do kontenerów z powodu braku miejsc. Cięcia wydatków publicznych argumentowane kryzysem finansowym, prowadzą między innymi do ograniczania dostępu do bezpłatnej opieki i edukacji dla dzieci. Wraz z polityką zaciskania pasa wzrasta gniew społeczny, co widać na przykładach grup, które wcześniej rzadko angażowały się w protesty przeciwko działaniom władzy. Obecnie w różnych miejscach w Polsce rodzice, nauczyciele i opiekunki dzieci organizują się, stawiając opór wobec prowadzonej przez państwo i władze lokalne polityce systemu oświaty i wychowania.

TUTAJ cały artykuł w formacie pdf